Maciej Godycki-Ćwirko

Maciej Godycki-Ćwirko jest specjalistą medycyny rodzinnej i zdrowia publicznego oraz profesorem związanym z Centrum Medycyny Rodzinnej i Społeczności Lokalnych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Jednostka prowadzi badania oraz kształcenie studentów, lekarzy specjalizujących się w medycynie rodzinnej i nauczycieli tej specjalności. W programach CMKP na 2026 r. figuruje jako kierownik naukowy kursów specjalizacyjnych dotyczących m.in. komunikacji lekarz–pacjent, orzecznictwa lekarskiego oraz wprowadzenia do specjalizacji z medycyny rodzinnej.

Artykuły tego autora

Komentarze

Marcin

Nie wiedziałem, że bez specjalizacji jest aż tyle możliwości poza szpitalem i przychodnią.

Joanna

Dobrze wyjaśniona została kwestia POZ, bo wcześniej wydawało mi się, że samo pełne PWZ wystarcza do pracy w każdym charakterze. Teraz przynajmniej wiem, że przy konkretnych stanowiskach trzeba dodatkowo sprawdzać wymagane kwalifikacje.

Łukasz

Dla mnie najciekawsza była część o badaniach klinicznych i firmach farmaceutycznych. Zwykle po studiach medycznych myśli się głównie o rezydenturze i dyżurach, a tutaj widać, że można pójść też w bardziej analitycznym kierunku. Medical writing i technologie medyczne też są warte dalszego sprawdzenia.

Agnieszka

Przydatne rozróżnienie między prawem wykonywania zawodu a posiadaniem tytułu specjalisty.

Paweł

Zwróciłem uwagę na fragment o pierwszej pracy i możliwości konsultacji z bardziej doświadczonym lekarzem. Stawka faktycznie nie mówi wszystkiego, jeśli ktoś ma zostać sam na dyżurze z odpowiedzialnością większą niż jego doświadczenie.

Karolina

NiŚOZ wydawał mi się po prostu dodatkową możliwością dorobienia, a tutaj dobrze pokazano też, czego taka praca może nauczyć. Podoba mi się również zaznaczenie, że na początku warto szukać miejsca z realnym wsparciem i dostępem do konsultacji, a nie patrzeć wyłącznie na liczbę dyżurów.

Michał

Ciekawa jest opcja pracy w ZOL albo hospicjum, szczególnie dla osób, którym nie odpowiada tempo SOR-u.

Monika

Najwięcej dał mi fragment o możliwościach poza typową medycyną kliniczną. Ubezpieczenia, medical writing, administracja czy projekty związane ze sztuczną inteligencją to ścieżki, o których stosunkowo rzadko się mówi. Dobrze też, że nie przedstawiono ich jako prostego zamiennika specjalizacji, tylko jako inne kierunki wymagające własnych kompetencji. Mam teraz kilka obszarów, które warto dokładniej przejrzeć pod kątem ofert pracy i wymaganych umiejętności.

Tomasz

Rozsądnie opisano też telemedycynę. Elastyczne godziny brzmią zachęcająco, ale ważne jest przypomnienie, że konsultacja online nadal wiąże się z normalną odpowiedzialnością lekarską i nie każdą sytuację da się bezpiecznie ocenić zdalnie.